Filmowe podsumowanie marca 2019 Zielona Małpa

Marzec przeleciał mi bardzo szybko i, jak się okazuje, filmowo. Obejrzałam aż siedem filmów, z czego dwa to filmy dokumentalne. Zapraszam na podsumowanie marca!

Filmowe podsumowanie marca

Filmowe podsumowanie marca marzec filmy

Zodiak

Niedawno sięgnęłam po film Siedem w reżyserii Davida Finchera. Po kilku latach od poprzedniego obejrzenia wciąż uważam go za prawdziwe dzieło kinematografii. Włączając Zodiaka z 2007 roku miałam więc spore oczekiwania.

zodiak zodiac 2007

Zodiak podejmuje się przedstawienia historii działań tytułowego seryjnego mordercy oraz śledztwa prowadzonego przez policję oraz dziennikarzy. W rolę głównego bohatera, rysownika Roberta Graysmitha, wcielił się Jake Gyllenhaal. Robert to osoba, która rzeczywiście była zaangażowana w dziennikarskie śledztwo i wpadła w obsesję, próbując rozszyfrować zakodowane wiadomości, jakie seryjny morderca wysyłał w czasie swojej działalności do gazet w San Francisco. Później napisał także książki o Zodiaku i to w oparciu o nie powstał opisywany przeze mnie film.

Myślę, że nie ma tu co rozwodzić się nad fabułą. Jest seryjny morderca, który wysyła zaszyfrowane wiadomości do mediów, jest dziennikarz śledczy, Paul Avery (grany przez Roberta Downey’a Jr.), który powoli stacza się, bo nie może sobie poradzić z uzależnieniem i porażką, mamy rysownika, Roberta, pracującego w tej samej gazecie, co Paul, zafascynowanego szyfrem seryjnego mordercy i inspektora Dave’a Toschi’ego (granego przez Marka Rufallo), który niechętnie współpracuje z mediami. Śledztwo kuleje, a policjanci nie potrafią znaleźć jednoznacznych śladów, które nakierowałyby ich na tożsamość Zodiaka. Myślę, że film dobrze oddaje chaos rzeczywistego śledztwa i błądzenie we mgle. W prawdziwym świecie nic nie jest oczywiste. Pozytywnie zaskoczyło mnie zakończenie, gdyż twórcy nie odpłynęli zbyt daleko od rzeczywistości.

Niestety, do Siedem Zodiak nie dorasta. Film miał w sobie sporo dłużyzn, przez co dość mocno się na nim wynudziłam. Zabrakło tu też tej finezji, którą polubiłam w Siedem. Mimo wszystko amatorom filmów o seryjnych mordercach polecam.

Poszukiwacze zaginionej Arki

Naszła mnie też w marcu ochota na obejrzenie filmu, który kojarzy mi się z dzieciństwem i wieczornym oglądaniem filmów z tatą. Poszukiwacze zaginionej Arki to pierwszy film z serii o Indianie Jonesie. W główną rolę wcielił się oczywiście wspaniały Harrison Ford, natomiast w rolę kobiety “odcinka”, Marion – Karen Allen. Steven Spielberg rozpoczął Poszukiwaczami zaginionej Arki kultową serię i zapoczątkował trend na filmy przygodowe z tajemniczymi artefaktami w centrum akcji.

poszukiwacze zaginionej arki

Indiana Jones rusza w poszukiwania zaginionej Arki Przymierza, która ponoć znajduje się w Egipcie. Arkę pragną także naziści, którzy chcą wykorzystać jej moc.

Ten film oglądałam po raz ostatni (przed obejrzeniem do w marcu) jakieś dobre dziesięć lat temu. Trochę bałam się, że tym razem mnie zawiedzie, ale tak się nie stało. Choć film ma już prawie 40 lat, nadal dobrze się go ogląda. Jedynie po warstwie wizualnej czuć wiek Poszukiwaczy zaginionej Arki. Dobrze jest czasem wrócić do ulubionych filmów i dać się porwać nostalgii. Dziś takich filmów już nie robią.

Betting on zero

W marcu obejrzałam też dwa filmy dokumentalne na Netflixie. Pierwszym z nich był Betting on zero, podejmujący temat MLM, czyli marketingu wielopoziomowego. Uzupełniłam sobie informacje na temat tego rodzaju działalności. Bardzo polecam ten dokument, jeśli interesujesz się socjotechniką, technikami manipulacji oraz współczesnymi problemami społecznymi.

Na blogu znajdziesz cały wpis na temat tego dokumentu.

A plastic ocean

Drugim filmem dokumentalnym był A plastic ocean. Ten film z kolei podejmuje temat zanieczyszczenia środowiska, w szczególności oceanów, plastikiem. Pokazuje ogromną skalę problemu, ale też na końcu wskazuje, że jest nadzieja w młodym pokoleniu, które jest bardziej świadome ekologicznie, niż kilka poprzednich.

O tym filmie też pisałam osobny tekst na blogu.

Harry Potter i Insygnia Śmierci części 1 i 2

O serii J. K. Rowling i ekranizacjach zazwyczaj nie mam za bardzo co napisać. To piękna historia, a jej zakończenie jest zaskakująco bolesne, ale też niewątpliwie dobre. Uwielbiam spojrzeć na postaci z pierwszego i ostatniego filmu i porównać, jak bardzo się zmieniły, jak bardzo dojrzały. Połowę czasu ekranowego spędziłam, powstrzymując emocjonalne łzy, a jedną czwartą płacząc cicho pod nosem. Nie żałuję, że postanowiliśmy z narzeczonym przypomnieć sobie tę magiczną serię. Nawet, jeśli luki fabularne uwierały mnie mocno między żebrami.

Uciekaj!

Jakoś też pewnego wieczoru naszło nas na wieczorek filmowy i szukając inspiracji, trafiliśmy na trailer filmu To my, który aktualnie leci w kinach. Trailer przypomniał mi, że nigdy nie obejrzałam Uciekaj! tych samych twórców.

get out

Chris (Daniel Kaluuya) jedzie w odwiedziny do rodziców swojej dziewczyny, Rose (Allison Williams). Na miejscu okazuje się, że Chris czuje się bardzo nieswojo i to nie tylko dlatego, że poznał (być może) przyszłych teściów, i też nie dlatego, że on jest czarny, a rodzina jego dziewczyny i on sama biała. Rzuca mu się w oczy dziwne zachowanie służby.

Uciekaj! to horror wykorzystujący jedną z najbardziej powszechnych form strachu – strachu przed zniewoleniem umysłu i ciała. Całkiem dobrze buduje napięcie i też nieźle je rozładowuje. Film ten zdobył sporo nominacji, a także kilka nagród, w tym Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny w 2018 roku. Czy zasłużenie? Nie wiem, ale z pewnością warto wziąć Uciekaj! pod uwagę podczas wieczornego seansu filmowego, kiedy ma się ochotę na odrobinę dreszczyku i nieco mniej oklepany horror.

Podsumowanie

Wydaje mi się, że był to bardzo udany miesiąc pod względem obejrzanych filmów. Żaden mnie nie zawiódł. Wprawdzie żaden też nie wyrwał mnie z butów, ale aż trzy z siedmiu filmów oglądałam już kiedyś – w inny przypadku mogłyby wyrwać razem ze skarpetkami.

Kwiecień zapowiada się mniej filmowo, za to bardziej serialowo, więc kolejne podsumowanie będzie pewnie znacznie bardziej okrojone.


Oglądałeś któryś z tych filmów?

Co o nim sądzisz?

A może polecasz coś dobrego?

Podziel się w komentarzu.

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail