Kategoria: Teksty okołokulturalne

Podsumowanie października, czyli spotkania z Morganem Freemanem

Podsumowanie października, czyli spotkania z Morganem Freemanem

Tegoroczny październik okazał się dla mojego samopoczucia jeszcze bardziej nieprzyjemny niż wrzesień. Myślałam, że nic nie zdołuje mnie bardziej, ale życie lubi zaskakiwać. Ale przynajmniej spełniłam się trochę kulturalnie, o czym właśnie będzie podsumowanie października.

Read More Read More

Podsumowanie września, czyli początek jesieni, początek wszystkiego

Podsumowanie września, czyli początek jesieni, początek wszystkiego

Uwielbiam jesień, więc wrzesień co roku kojarzy mi się całkiem dobrze. Zapalam w końcu świeczki, dodaję cynamon do kawy, wyciągam z szafy nieco cieplejsze sweterki i koc. Ale też wieczory, które zaczynają się coraz wcześniej, sprzyjają wyciszeniu, sięgnięciu po książkę i po dobry film czy serial. A to małpa lubi najbardziej. Zapraszam na podsumowanie września.

Read More Read More

Książkoholik marnotrawny, czyli największe problemy nawróconego maniaka książkowego

Książkoholik marnotrawny, czyli największe problemy nawróconego maniaka książkowego

Dawno temu, bo w lutym zeszłego roku, opowiadałam moją książkową historię. W skrócie: czytałam książki, zaczęłam masowo oglądać seriale, porzuciłam książki, ale w końcu zatęskniłam i wróciłam z podkulonym ogonem do moich papierowych przyjaciół. Problem z odnawianiem przyjaźni polega na tym, że nie jest on bezproblemowy. I dziś o tych problemach właśnie – problemy książkoholika marnotrawnego.

Read More Read More

Podsumowanie sierpnia, czyli małpa małpę małpą pogania

Podsumowanie sierpnia, czyli małpa małpę małpą pogania

Jestem inną osobą niż na początku sierpnia. A już na pewno różnię się od samej siebie z początku lipca tego roku. Wydaje mi się, że czerwiec był wieki temu a studia to tylko mgliste wspomnienie. Oto ja, małpa pracująca, z głową pełną pomysłów i tylko czasu trochę brakuje. Ale nie będę narzekać. Zapraszam na podsumowanie sierpnia.

Read More Read More

Tekst pod wpływem… czyli jak Buffy zmieniła moje życie

Tekst pod wpływem… czyli jak Buffy zmieniła moje życie

Każdy zna chyba ten stan, kiedy jest się pod wpływem. Lubię to uczucie, bo mam wrażenie, że płynę przez świat w innym stanie świadomości. Przestaję chodzić, a zaczynam stąpać. Przestaję widzieć, a zaczynam dostrzegać. Przestaję myśleć, zaczynam rozumieć. Tak właśnie seriale zmieniają mój sposób postrzegania rzeczywistości.

Read More Read More

Platformy

zBLOGowani.pl

Archiwa