Betting on zero MLM

Pieniądz bez wątpienia rządzi światem. Kto ma pieniądze, ten ma moc. Nie dziwi więc, że chcemy szybkiego zarobku i najlepiej od wczoraj. W grupach na Facebooku zrzeszających ludzi poszukujących pracy często widuję “bardzo atrakcyjne oferty” na zarabianie z domu, obiecujące zarobki proporcjonalne do zaangażowania. Ale rzeczywistość jest przykra.

Zainteresował mnie ostatnio temat MLM, czyli marketingu wielopoziomowego (z ang. multi-level marketing). Kiedy byłam na drugim roku studiów, kuzyn znajomego próbował mnie wciągnąć w coś takiego, ale na szczęście oparłam się pokusie szybkiego zarobku na sprzedaży “doskonałej jakości” chemii domowej.

Czym jest MLM? Prosto mówiąc jest to model biznesowy, w którym sprzedaż produktów lub usług realizowana jest przez osoby niezatrudnione przez firmę. Każda z takich osób może sprzedawać produkty lub rekrutować osoby do swojego zespołu, a za sprzedaż swoich rekrutów także dostaje pieniądze. Zarobki zależą od sprzedaży danego pionu zespołów. Całość, po rozrysowaniu bardzo mocno przypomina kształtem piramidę. I to ten najgorszy rodzaj – piramidę finansową.

betting on zero money

Na YouTube można znaleźć mnóstwo filmów osób, które wciągnęły się w jakiś MLM, a następnie harowały od rana do wieczora, siedem dni w tygodniu, a jedyne, co im się udało, to stracić pieniądze i znajomych. Polecam poszukać hasła “mlm scam” na YouTube i posłuchać osób, które dały się wciągnąć i później bardzo tego żałowały.

Pewnie są jakieś firmy z tego modelu nie wykorzystujące swoich konsultantów, ale generalnie można założyć, że więcej się straci niż zyska, dołączając do MLM.

Betting on zero

betting on zero

Podczas oglądania jednego z filmów na YouTube, natrafiłam na wzmiankę o dokumencie Netflixa, podejmującym temat MLM na przykładzie jednej z takich firm. Betting on zero to film dokumentalny pokazujący świat marketingu wielopoziomowego na przykładzie firmy Herbalife, która swego czasu swoją uwagę skupiała na mieszkańcach Stanów Zjednoczonych pochodzenia latynoamerykańskiego.

Był to mój pierwszy netflixowy dokument i od tamtej pory zdążyłam obejrzeć kolejny.

Przedsiębiorstwa typu MLM zostały tu pokazane z trzech perspektyw – z perspektywy osób, które straciły pieniądze przez dołączenie, z perspektywy osób, które są całym sercem za Herbalife i z perspektywy Billa Ackmana, który przez kilka lat działał bardzo intensywnie przeciwko Herbalife, chcąc udowodnić, że to piramida finansowa i uniemożliwić firmie dalszą działalność.

Generalnie celem tego dokumentu jest udowodnienie, że Herbalife to piramida finansowa kryjąca się pod płaszczem sprzedaży bezpośredniej. A piramidy finansowe są nielegalne w większości krajów.

Betting on zero w reżyserii Teda Brauna pokazuje historie kilku osób, które dając się wciągnąć w działalność dla Herbalife zadłużyły się, by móc wykupić lokale niezależnej dystrybucji. Każda z tych osób dała się skusić wizją willi, szybkiego samochodu i pełnego konta bankowego, przedstawianą przez wyrachowanych przedstawicieli. Po raz kolejny mogłam usłyszeć, jak model marketingu bezpośredniego celuje w tych, którzy są wrażliwi w jakimś punkcie, na przykład w samotne matki czy też Latynosów. Znacznie łatwiej jest ich wciągnąć w taką działalność.

Jeśli interesujesz się ludzkimi tragediami, ludźmi, którzy poświęcają się dla celu i wpływem przedsiębiorstw na społeczność, to może to być dobry dokument do obejrzenia. Szczególnie, że podejmuje ważny temat. Być może świadomość w kwestii MLM pomoże komuś nie wciągnąć się w coś, przez co straci pieniądze, czas i przyjaciół.


Oglądałeś Betting on zero?

A może polecasz jakieś inne dokumenty Netflixa?

Podziel się w komentarzu.

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail