
Kwaśne pomarańcze, czyli o smutnej męskiej perspektywie na życie
Zabierając się za lekturę Kwaśnych pomarańczy, byłam bardzo pozytywnie nastawiona. Podbudowana bardzo przychylnymi recenzjami rozpoczęłam lekturę tego zbioru opowiadań.

Zabierając się za lekturę Kwaśnych pomarańczy, byłam bardzo pozytywnie nastawiona. Podbudowana bardzo przychylnymi recenzjami rozpoczęłam lekturę tego zbioru opowiadań.

Tuż po przeczytaniu Nieodgadnionego sięgnęłam po drugi tom trylogii. Czy Znikający stopień okazał się godnym następcą Nieodgadnionego?

Pamiętam dzień, kiedy odkryłam Wojciecha Chmielarza. Po lekturze Podpalacza byłam pod wrażeniem. Właśnie znalazłam polskiego pisarza, który mógł zastąpić Zygmunta […]

I oto jestem. Po trzech miesiącach przerwy wracam z garścią recenzji. Dziś na tapecie pierwsza z nich. To lato psychicznie […]

Nie ukrywam, że interesuję się tematyką true crime, czyli realnymi sprawami kryminalnymi. Zawsze ciągnęło mnie do tej tematyki. Kiedyś podczas […]

Czasami książka bardzo mnie kusi, ale jakoś nie mogę się zdecydować, żeby po nią sięgnąć. Czasem powstrzymuje mnie jej popularność, […]