Kategoria: Recenzje

Znajdziesz tu subiektywne recenzje książek, seriali i filmów.

Stranger Things 2, czyli kolejny powrót do lat 80.

Stranger Things 2, czyli kolejny powrót do lat 80.

Kiedy w zeszłym roku jakiś miesiąc lub dwa po premierze zaczęłam oglądać Stranger Things, nie spodziewałam się, że oto właśnie wkraczam w niebezpieczne rejony lepkiego klimatu lat 80. Serial spodobał mi się na tyle, że na wiadomość o zamówieniu przez Netflixa u braci Dufferów kolejnego sezonu poczułam zawód i radość jednocześnie. Zawód, bo drugie sezony bywają gorsze od pierwszych. Radość, bo mogłam oczekiwać kontynuacji przygody.

Read More Read More

Mr Robot, czyli serial, który dał mi więcej, niż oczekiwałam

Mr Robot, czyli serial, który dał mi więcej, niż oczekiwałam

O Mr Robot po raz pierwszy usłyszałam na jakimś blogu. Informacja ta przeszła koło mnie kompletnie obojętnie, ponieważ serial o hakerach jakoś nie wydał mi się zbytnio interesujący. Jak to jednak ze mną bywa, w końcu postanawiam dać szansę niemal każdemu serialowi, który napatoczy się w moje ręce. Łącznie z Grą o Tron, którą zaczęłam oglądać dopiero dwa miesiące temu.

Read More Read More

Wataha, czyli rzucę wszystko, ale nie pojadę w Bieszczady

Wataha, czyli rzucę wszystko, ale nie pojadę w Bieszczady

Kiedy w zeszłym roku z czystej ciekawości zaczęłam oglądać Belfra, odbudowałam wiarę w polskie seriale zniszczoną przez wszystkie M jak miłość i Klany, które leżą kilka kilometrów od mojego gustu. Potem na mój ekran napatoczył się Belle Epoque i moją wiarę diabli wzięli. Kiedy więc usłyszałam o serialu Wataha, ponoć bardzo dobrym, nie mogłam nie podjąć się obejrzenia go.

Read More Read More

Tajemnicza śmierć Marianny Biel, czyli zbrodnia z humorem

Tajemnicza śmierć Marianny Biel, czyli zbrodnia z humorem

Ostatnim polskim kryminałem, po jaki sięgnęłam była prawdopodobnie książka Joanny Chmielewskiej. Od dziesięciu lat kompletnie nie chciałam czytać tego typu literatury, mimo że kryminał należy do moich ulubionych gatunków. Nie dogadałam się z Joanną Chmielewską (poza przewspaniałym Nawiedzonym domem) i zrezygnowałam z bliższego poznawania polskich pisarek kryminalnych. Nie czytałam nawet żadnej książki Katarzyny Bondy, o której tyle słyszę. Jednak mój wzrok przykuła okładka powieści o jakże bezpośrednim tytule – Tajemnicza śmierć Marianny Biel. Piękna ceglana kamienica na niebieskim tle i pies jako jeden z głównych bohaterów. Postanowiłam więc po latach dać jeszcze jedną szansę polskim pisarkom kryminalnym.

Read More Read More

Platformy

zBLOGowani.pl

Archiwa