Ciemność Jozef Karika wydawnictwo Stara Szkoła thriller psychologiczny

Wyobrażasz sobie, jakby to było nagle stracić jeden ze swoich zmysłów? Jakby to było nagle stracić wzrok z daleka od cywilizacji?

Ciemność – Jozef Karika

Fabuła

Scenarzysta serialowy po kłótni ze swoją dziewczyną wyjeżdża do chatki w górach, by w samotności spędzić Boże Narodzenie. Pragnie samotności i izolacji. Nie spodziewa się jednak, że po kilku godzinach straci wzrok. A ktoś zacznie go prześladować. Jak poradzić sobie bez wzroku w środku lasu, gór i zimy?

W książce zostały szczegółowo opisane przeżycia bohatera związane z nagłą utratą wzroku, szczególnie bez osoby do pomocy i słabo znanym miejscu. Autorowi udało się oddać wszystkie etapy godzenia się z utratą zmysłu. Od niedowierzania, przez złość, targowanie, smutek i w końcu akceptację. Sytuacja bohatera ciągle była jednak o tyle specyficzna, że musiał przejść przez te etapy, uciekając dosłownie na oślep przed tajemniczą postacią, która próbowała pomieszać mu szyki. A wróg, którego nie widać, jest przecież najgorszym wrogiem.

Co mi się podobało?

Autor doskonale oddał klimat odizolowanej od świata chatki w górach, odizolowanej tym bardziej, że zasypanej śniegiem. Czytając Ciemność naprawdę wczułam się w przeżycia bohatera i bałam się razem z nim. Nie miałam nawet nic przeciwko dziwnym wtrąceniom, bo sama w dużym stresie nie myślę logicznie. A i umysł nie zawsze podsyła nam pomocne pomysły.

Doceniam też, że autor nie przedłużył tej powieści zbyt dużymi wtrąceniami. Na niecałych 300 stronach zawarł całą historię. Dzięki temu nie było okazji, by się znudzić książką.

Co mi się nie podobało?

Na pierwszym miejscu rzeczy, które mi się nie spodobały w tej książce, muszę postawić zakończenie. Przyznaję, że poczułam się oszukana. Autor w ogóle nie zaszył wskazówek, które wskazywałyby zakończenie. W horrorze byłabym w stanie to wybaczyć, ale na pewno nie w thrillerze, w którym każdy szczegół ma znaczenie.

Ciemność Jozef Karika wydawnictwo Stara Szkoła thriller psychologiczny

Widziałam, że niektórzy zarzucają autorowi zakłamywanie oczywistych faktów, które jednak są oczywiste wyłącznie dla miłośników danej tematyki, w tym przypadku broni. Dla osób, które nie posiadają na ten temat żadnej wiedzy, nie ma to większego znaczenia. Autor dobrze sprzedaje fakty, nawet jeśli są przez niego nagięte pod jego rzeczywistość.

Czy to horror?

Do tej pory przeczytałam jedną książkę Jozefa Kariki – zachwalaną Szczelinę i przyznam, że po Ciemności spodziewałam się czegoś innego. Widzę jednak pewne podobieństwa. W obu książkach króluje dość naturalistyczny język, opisujący wszystko szczegółowo i bez uładnień. Autor widocznie ma jakieś zamiłowanie do gór, bo w obu książkach wybrał ten rodzaj terenu na miejsce akcji. Gatunkowo jednak przypisałabym każdą z tych książek do innej kategorii. Szczelina niewątpliwie była horrorem (metafizycznym, jak się później okazało), natomiast Ciemność to thriller psychologiczny.

Przyznaję się jednak do błędu, bo nie sprawdziłam tej książki dokładnie przed lekturą. Gdybym wiedziała, że to thriller

 


Czytałeś Ciemność Jozefa Kariki lub jego inne książki?

Czy znając twórczość autora masz oczekiwania wobec jego kolejnych książek?

Szczelina Jozef Karika wydawnictwo Stara Szkoła

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail