netflix Europejskie seriale kryminalne na Netflixie

Netflix wyprodukował mnóstwo seriali w różnych europejskich krajach. Lub wspierał produkcję europejskich seriali. Oczywiście seriale te są przedstawicielami różnych gatunków. W tym wpisie przedstawię kilka europejski seriali kryminalnych Netflixa.

Tabula Rasa

Annemie D’Haeze znajduje się w szpitalu psychiatrycznym. Cierpi na zanik pamięci krótkotrwałej po wypadku samochodowym. Pamięta wszystko przed wypadkiem. Ma jednak znacznie większy problem – jest podejrzana o posiadanie informacji na temat zaginięcia Thomasa De Geesta. Problem w tym, że nie pamięta w ogóle tego człowieka. Nie wie, czy w ogóle go znała.

Policjant u progu emerytury, inspektor Wolkers, próbuje przebić się przez zaniki pamięci i twierdzi nawet, że Annemie udaje, że nic nie pamięta. Jest zdeterminowany, by znaleźć zaginionego, a czas ucieka. Główna bohaterka przechodzi też terapię z doktor Mommaerts, która nie zawsze działa w pełni zgodnie z zasadami ośrodka.

Annemie zaprzyjaźnia się z piromanem, który także przesiaduje w tym samym ośrodku. Razem próbują rozszyfrować tajemnicze wiadomości i przebłyski pamięci.

tabula rasa serial Netflix

 

Tabula rasa to belgijki serial o niesamowitym klimacie. Czasem nie wiadomo do końca, co jest prawdą, a co nie. Poza ostatnim odcinkiem, który jak na mój gust przypomina produkcję amerykańską, każdy odcinek jest po prostu super.

Czarny punkt

W małym francuskim miasteczku pół roku temu zaginęła nastoletnia córka mera. Sierżant Laurène Weiss zajmuje się tą sprawą, ale zdaje się, że stoi w miejscu. W międzyczasie wraz z kolegami z żandarmerii rozwiązuje inne bieżące sprawy morderstw i zaginięć.

Jednym z bohaterów jest tajemnicza postać z lasu. Nie wiadomo kim ani czym jest. Nie wiadomo skąd się wzięła, ani dlaczego działa.

Pojawia się tu też pewna tajna organizacja, a samo miasteczko Villefranche położone jest w środku rozległego lasu.

czarny punkt serial francuski netflix

To serial kryminalny z motywem paranormalnym. Dzięki temu czasem ma klimat Z archiwum X. Jest piękny wizualnie, a wątek w tle z pewnością zadowoli fanów kryminałów.

Pachnidło

Roman znajduje ciało swojej sąsiadki i koleżanki z czasów szkolnych. Kobieta dryfuje w przydomowym basenie i widać, że została zmasakrowana pod pachami i w okolicy krocza. Policja rozpoczyna śledztwo, a starzy znajomi spotykają się w komplecie na pogrzebie koleżanki i rozgrzebują swoją przeszłość.

Historia poprowadzona została tu dwutorowo. Z jednej strony jest śledztwo policji, kolejne morderstwa i postaci w ich obecnym życiu i stanie ducha. Z drugiej strony powoli rozwija się wątek czasów szkolnych znajomych pierwszej ofiary. Oba wątki są niezwykle ciekawe i naprawdę dobrze zrealizowane. Wizualnie różnią się one kolorystyką, przeszłość pokazana jest w nieco przeżółkłych barwach jak na starych kolorowych fotografiach oraz teksturą obrazu – lata szkolne mają bardziej ziarnisty obraz. Choć zmiany te są dość subtelne, to bez problemu można się domyślić, który wątek jest właśnie na ekranie.

pachnidło netflix recenzja

Pachnidło to serial nie dla osób wrażliwych. Ze względu na brutalność i pokazywane zwłoki i części ciała raczej trudno polecić mi ten serial komukolwiek. Natomiast jest warty uwagi, jeśli lub się bardzo ciężki klimat.

Serial został oparty na książce Patricka Süskinda Pachnidło. Jest to jednak dość luźna adaptacja, zresztą sama książka pojawia się w fabule.


Widziałeś któryś z wymienionych seriali?

A może polecasz jakiś inny europejski serial kryminalny?

Podziel się w komentarzu.

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail