Heheszki. Siedzę przy zeszytach i będę przy nich siedzieć jeszcze kilka tygodni. Siedzę i uczę się, bo fala kolokwiów zaczyna się już jutro. Ale nie współczujcie mi, gorąca herbata z imbirem i cytryną, muzyka w tle, kocyk i tak na prawdę nauka staje się prawie przyjemnością.
Oby i pisanie kolokwium i ocena były tak przyjemne jak nauka!
Znad książek i zeszytów pozdrawiam,
zielonamalpa
