Wczoraj postanowiłam wyrzucić stare przezroczyste płyty, które zawsze są dołączane jako zabezpieczenie do płyt CD lub DVD przed zarysowaniami (w takich opakowaniach po 10 sztuk). Zawsze je wrzucałam do szuflady i tam obrastały sobie kurzem.

W ostatnim momencie postanowiłam coś z nich zrobić, żeby się nie zmarnowały. Akurat w piątek kopiłam sobie nowe kolczyki, więc pomyślałam, że przydałby się jakiś prowizoryczny stojaczek. No i skombinowałam coś takiego:

Raczej nadaje się na kolczyki niewiszące, ale od biedy i wiszące można na nim zaczepić.

 

Pozdrawiam,

zielonamalpa

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail