Dziś postanowiłam odkurzyć Szekspira. Postanowiłam również zinterpretować jeden z fragmentów na swój sposób i tak oto powstał ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=8dEc7nwLbYw
Czaszka jest prawdziwą czaszką konia, więc dokładnie umyłam potem ręce. Ogólnie polecam każdemu robienie różnych lekko szalonych rzeczy.
I proszę nie myśleć, że nie lubię Szekspira. Jest mi on raczej obojętny, nie przepadam za dramatem.
A jakie szalone rzeczy zrobiliście ostatnio Wy?
Pozdrawiam,
zielonamalpa