Moim pierwszym krokiem do polepszenia sobie samopoczucia jest kontynuowanie tego bloga. Przez ostatni rok pisałam rzadko, bo zwykle nie miałam o czym. Nie chciałam opisywać tutaj złych przeżyć, bo mimo wszystko miał to być blog pozytywny i lekki. Takie się najlepiej czyta i takie przyciągają uwagę. Dobrych wydarzeń nie było jednak dużo, stąd moja niewielka ilość wpisów.

Prowadzenie bloga daje mi poczucie, że jest coś stałego w moim życiu. Dzięki Wam, kochani czytelnicy, blogerzy, dzięki Waszym komentarzom i wpisom na blogach częściej na mej twarzy gości uśmiech. Dziękuję.

 

Pozdrawiam,

Zielona Małpa

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail