Właśnie dziś zaczyna się lipiec – mój ulubiony miesiąc w roku. W niedzielę mam urodziny. Jakoś nie cieszy mnie fakt, że będę już miała 20 lat na karku. No cóż, czasu nie zatrzymam, ani nie cofnę.

Mam kilka założeń na te wakacje. Chciałabym odnowić moją znajomość z moim kolegą z czasów gimnazjum. Spotkać się i dać namówić na jakąś imprezę – nie wiem, czy już to pisałam, ale nie przepadam za imprezowaniem. Myślę jednak, że pora trochę poszaleć.

Lipiec… Miesiąc pełen upałów i sam odpoczynek. Już poczułam pierwsze rozluźnienie karku podczas prasowania:)

 

Pozdrawiam i życzę miłego lipca.

zielonamalpa

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail