Moja uczelnia bierze udział w jednym z projektów Unii Europejskiej – Młoda Kadra 2015. Co z tym idzie, studenci mogą uczestniczyć w e-kursach, czyli kursach przez Internet.

Ja zapisałam się na kurs “Komunikacja społeczna”. Z wszystkich trzech humanistycznych, które były do wyboru, ten wydawał mi się najbardziej w porządku. Po rozpoczęciu okazało się jednak, że jego twórcy chyba o komunikacji mają blade pojęcie. Po ich prezentacjach spodziewałam się nowej wiedzy, wspaniałych symulacji i co najmniej interesującego lektora.

W rzeczywistości skazałam się na cotygodniowe wsłuchiwanie się w strasznie monotonny głos kobiety, która myli się w co drugim słowie. Nie należy to do najprzyjemniejszych rzeczy. No ale muszę to wytrzymać.

 

Pozdrawiam,

zielonamalpa

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail