Usiadł duch na ławeczce
przed dawnym swym domem,
na ławeczce brązowej
Jego imieniem znaczonej.
O swą laskę oparty
myślał o swojej Polsce,
o jej pięknie rozmyślał,
Mickiewiczu, Szymborskiej.
Zastygł w dziwnym bezruchu
i na zawsze pozostał,
nadal pragnie, by każdy
jego Polskę pokochał.
Ojczyznę kochać warto,
mówił Kurier z Warszawy
i wspominał na górze
maki czerwonawe.
Chciałby pewność mieć,
że Polak bez słowa
jak na Monte Cassino
może życie swe oddać,
chciałby wierzyć, że rodak,
gdy go będą ciemiężyć,
może jak pod Grunwaldem
ze swym wrogiem zwyciężyć.
Pragnąłby aby krajan
w polskie barwy ubrany
zawsze gotów był krzyczeć,
kiedy tylko My gramy.
Ma też cichą nadzieję,
że młody współziomek
o polską mowę zadba,
o zaimek, przydomek.
Chciałby w młodym Polaku,
w jego sercu bijącym
zaszczepić uczucie
białym orłem tętniące.
Bowiem w sercu każdego
Polaka tkwi iskra –
patriotyzm, postawa,
co do walki pociska.
W sercu każdego Polaka
legendy przetrwały,
o Popielu, o Lechu,
o wdowim groszu małym.
W sercu każdego młodego
Polaka są wiersze,
ody, hymny, treny
i inne tam jeszcze.
Poematów tysiące
i pieśni miliony
w duszy wiernego Polaka
zostały zaszczepione.
***
Kiedyś z oddali oglądał
co w sercu miał głęboko,
teraz z bliska patrzy
i ramiona rozkłada szeroko.
Przysiadł duch na ławeczce
przed dawnym swym domem
i rozmyślał o Polsce
z wyrazem zamyślonym.
Wiersz powstał na potrzeby konkursu. Zaczerpnięty motyw ducha i ławeczki to nawiązanie do Jana Nowaka Jeziorańskiego i pomnika na Jego cześć. Użyłam też motywu wydarzeń historycznych. Mam nadzieję, że się podobało.
Pozdrawiam serdecznie,
zielonamalpa