Tydzień na wysokich obrotach
Od środy jestem na najwyższych obrotach. W środę i piątek po osiem godzin siedziałam w laboratorium (tym z laserem za […]
Od środy jestem na najwyższych obrotach. W środę i piątek po osiem godzin siedziałam w laboratorium (tym z laserem za […]
We wtorek wieczorem wracałam do Wrocławia po świętach. Powiem tyle: mgła taka, że nie wiadomo gdzie była droga a gdzie […]
Te święta były wyjątkowe. Nie dlatego, że dostałam piękne prezenty i mogłam pojechać do domu na święta, i mimo że […]
I wróciłam do domu na święta… Po sześciu tygodniach nauki, robienia sprawozdań i stresowania się wynikami w końcu przyszedł czas […]
Osobiście nie lubię tematu zombie. Ani w grach, ani w serialach, ani w książkach. Zazwyczaj omijam go szerokim łukiem. Jeśli […]
Czy wierzycie w karmę? W to, że jeżeli będziecie mili, uczynni, kochani i najlepsi na całym świecie, to wkrótce całe […]