Ostatnio jadąc pociągiem do Wrocławia stałam się świadkiem rozmowy dwóch osobników, których niektórzy nazwaliby pewnie hipsterami. Kobiety często rozmawiają o niczym, sama mogę to potwierdzić na przykładzie moim i mojej współlokatorki. Śmiesznie robi się, kiedy to płeć mniej piękna rozpoczyna paplaninę. Jest to niestety coraz częstsze zjawisko. Mężczyźni niewieścieją a kobiety stają się coraz bardziej przyziemne. Takie czasy.

Krótki wiersz, który powstał dla upamiętnienia “ostatnich prawdziwych mężczyzn”:

 

W nastrojach niezbyt sprzyjających

Widzę dwóch rozmawiających.

Polskie koleje szwankują, słów szkoda,

Trzęsie i głośno – żadna swoboda.

Nie da się nadążyć wcale,

Za Twym tokiem myślenia, drogi łysy okularniku zwany pojedynczym napędem roweru.

Nie da się słuchać tych bredni,

Kiedy oboje wydajecie się wredni.

Pseudointelektualna rozmowa o programowaniu

Kończy się na niemądrym gadaniu.

Trochę wiem, jestem w temacie,

Więc mówię, że głupoty gadacie.

13.01.2013

 


Pozdrawiam serdecznie,

zielonamalpa

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail