Mój wspaniały plan na prywatne szaleństwo niestety nie wypalił. Mówi się trudno. Może uda się następnym razem.

Za mną bardzo męczący tydzień: sprawozdanie z fizyki, kolokwium z chemii, kartkówka z analizy. Dodatkowo skończył się sezon jednego z moich ulubionych seriali – Pretty Little Liars. Jest mi trochę smutno z tego powodu, ponieważ lubię to wyczekiwanie związane z tą konkretną produkcją. Z tygodnia na tydzień poznajemy kolejne tajemnice, które czekają na swoje rozwiązania. Dobrze, że muszę czekać tylko do czerwca.

Zostały mi na szczęście inne seriale. Może znajdę jakiś substytut Słodkich kłamstewek.

 

Padam z nóg, więc zmykam, by trochę odpocząć!

zielomanalpa

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail