Ile osób może umrzeć w jednym niewielkim hrabstwie? Okazuje się, że dużo. W fikcyjnym hrabstwie Midsomer zginęło ponad 130 osób od 1997 roku.
Morderstwa w Midsomer to bardzo sympatyczny serial. Formą przypomina nieco Sherlocka – sezony mają po 4-5 odcinków trwających półtorej godziny.
Akcja rozgrywa się w bardzo klimatycznym, starym hrabstwie, które jakby stanęło w miejscu, odcięte od współczesności. Okolice wyglądają jak typowo angielska wioska – murowane płoty, murowane domy bez tynku. Typowa brytyjska prowincja.
Jak to przystoi na małe wioski, społeczność ta jest zamknięta i każdy każdego zna, lubi, szanuje, kocha lub nienawidzi. Każdy skrupulatnie pilnuje swoich sekretów, romansów, nieporozumień, zarazem próbując odkryć czyjeś sekrety.
Nie ma co dużo pisać, bo serial, o którym mowa, jest po prostu świetny, idealny na niedzielne popołudnie. Polecam osobom, którym radość sprawia Sherlock Holmes, a szczególnie oryginalne historie i seriale oraz filmy z ubiegłego stulecia.
Pozdrawiam,
Zielona Małpa

