Dziś na celowniku znalazła się zupa serowo-cebulowa. Szukając przepisów na tanie i dobre obiady znalazłam właśnie tę potrawę. Z racji, że mój chłopak (tak, i do tego doszło) uwielbia zupę cebulową, zrobiłam mu tę przyjemność i w dzisiejsze sobotnie popołudnie zaprosiłam go na obiad.

Muszę powiedzieć, że bałam się dość mocno, że zupa wyjdzie nijaka, bo z zupami (jak i ogólnie z wieloma dziedzinami kulinarnymi) nie mam doświadczenia ani obycia.

Podążając dość dokładnie za przepisem udało mi się ugotować przepyszną zupę. Moją porcję spałaszowałam w kilka minut, a mój chłopak również.

Zupa jest stosunkowo prosta w przygotowaniu – jedynie krojenie cebuli może być trochę nieprzyjemne dla oczu. A tak poza tym, bardzo tanie i sycące danie (poetycko).

 

Pozdrawiam,

zielonamalpa

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail