Ponoć żałoba powinna mieć pięć etapów, aby człowiek mógł ją przepracować i pogodzić się w pełni ze śmiercią bliskiej osoby. Wyrwa Wojciecha Chmielarza przedstawia przeżycia męża po niespodziewanej śmierci żony. Czy jednak robi to dobrze?
Wyrwa – Wojciech Chmielarz
Maciej Tomski dowiaduje się, że jego żona niespodziewanie zmarła w wypadku samochodowym. Próbuje odnaleźć się w nowej sytuacji życiowej. Coś jednak mu nie pasuje. Dlaczego Janina miała wypadek pod Mrągowem, skoro była w drodze z Krakowa do Warszawy? Czyżby nie mówiła mu całej prawdy? Maciej postanawia dowiedzieć się prawdy o swojej żonie.
Wojciech Chmielarz całkowicie odszedł już od kryminałów w swoich najnowszych książkach. Wyrwa mieści się w gatunku psychologicznym z elementami thrillera. To książka o poszukiwaniu prawdy w trudnej sytuacji, o działaniu umysłu i podejmowaniu kroków w obliczu śmieci bliskiej osoby.
Mówi się, że żałoba powinna przebiegać w pięciu etapach, gdzie ostatnim etapem zawsze jest akceptacja sytuacji. Generalnie przebiega ona w następujących etapach: szok, bunt, targowanie, depresja i akceptacja, ale czytałam kiedyś, że w zależności od sytuacji i osobowości etapy mogą następować po sobie w różnej kolejności. Maciej przeżywa każdy z tych etapów. Szok trwa pierwsze kilka dni, kiedy do bohatera nie dociera fakt, że już nigdy nie zobaczy swojej żony. Bunt, czy też gniew, przejawia się w postaci agresji, kiedy Maciej odkrywa tajemnicę żony. Targowanie pojawia się kilkakrotnie. Depresja obok buntu to najbardziej obecny w książce etap żałoby.
Wyrwa nie jest książką nieprzewidywalną. Myślę, że uważny czytelnik jest w stanie dość wcześnie domyślić się, co mogło się przydarzyć Janinie. Mimo to książka trzyma w napięciu do ostatniej strony.
Z jednej strony szkoda mi, że Wojciech Chmielarz odszedł od kryminałów, bo czytało mi się je świetnie. Z drugiej cieszę się, że pokusił się na historie, w których człowiek jako kompleksowa istota gra pierwsze skrzypce. Autor zdecydowanie ma talent do wgłębiania się w trudne życiowe sytuacje. Wiadomo, że skrajne wydarzenia każdy może przeżywać całkiem inaczej, ale wersje Wojciecha Chmielarza eksplorują po prostu jedną z wielu możliwości z dużą konsekwencją.
Bohaterowie Wyrwy mają swoje sekrety. Nie wiemy o nich wszystkiego, nawet na koniec książki. Pozostawienie w tajemnicy niektórych elementów jest bardzo życiowe. W końcu w prawdziwym życiu też nigdy nie poznamy wszystkich tajemnic naszych bliskich. Wyrwa to bardzo realistyczna powieść. No… może z pewnymi małymi wyjątkami.
Nikt nie jest w pełni dobry ani w pełni zły. Nic nie jest czarne ani białe.
Na Empik Go pojawił się prequel do tej historii w formie słuchowiska – Wyrwa. Historia Ułana. Zamierzam przesłuchać tej historii, bo z pewnością będzie doskonałym uzupełnieniem tego, co nie zostało powiedziane w książce.
Czytałeś Wyrwę lub zamierzasz?
Co sądzisz o twórczości Wojciecha Chmielarza?
Podziel się w komentarzu.
Książkę przeczytałam dzięki portalowi CzytamPierwszy.pl
Numer akredytacji 14/05/2020


