Osiem lat temu mój świat zatrzymał się na kilka chwil.

Papież Jan Paweł II był dla mnie wzorem. Był dowodem na to, że dobrzy ludzie istnieją. W oczach dziecka był on ideałem.

Pamiętam, że w telewizji puszczali wtedy pełno filmów dokumentalnych o papieżu Polaku.  Przedstawiali w przepięknym świetle Jego dzieciństwo, młodość, posługę kapłańską i papieską.

Ciężko było mi patrzeć na cierpienia tak wielkiego człowieka. Rzadko modlę się tak intensywnie, jak wtedy.

W sobotę zmarł.

Dowiedziałam się o tym w niedzielę rano. Rozpłakałam się.

 

 

Pozdrawiam,

zielonamalpa

FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail