
Biuro przesyłek niedoręczonych, czyli odrobina świątecznej magii kilka tygodni po świętach
Chęć przeczytania czegoś leciutkiego jak piórko pojawiła się u mnie jeszcze w grudniu. Ale ze względu na natłok obowiązków i […]

Chęć przeczytania czegoś leciutkiego jak piórko pojawiła się u mnie jeszcze w grudniu. Ale ze względu na natłok obowiązków i […]

Blog Anny Sakowicz był jednym z pierwszych, które czytałam zaraz po założeniu własnego. Wprawdzie teraz rzadko już na niego zaglądam, […]

Wciąż daję szansę kolejnym polskim pisarzom, dlatego też sięgnęłam po powieść fantastyczną Anety Jadowskiej. Dziewczyna z Dzielnicy Cudów na pewno […]

Zeszłoroczny grudzień był nad wyraz niezimowy tym razem. Nie udało mi się przeczytać świątecznej książki (zaledwie jedno opowiadanie) ani obejrzeć […]

Lubię sięgać po debiuty, bo pozbawiam się wtedy wszelkich uprzedzeń. Nie znam stylu pisania autora, nie wiem, jak bardzo mnie […]

Tegoroczny październik okazał się dla mojego samopoczucia jeszcze bardziej nieprzyjemny niż wrzesień. Myślałam, że nic nie zdołuje mnie bardziej, ale […]