Ze względu na rozpoczynający się czas zaliczeń i egzaminów na uczelni, muszę zrobić sobie dwutygodniową przerwę od blogowania. Być może pojawi się wpis w tym czasie, ale taki, który mam gdzieś w zanadrzu na czarną godzinę.
Wszystkim studentom życzę owocnej nauki i samych piątek na egzaminach. Sobie też, choć płakać mi się chce, kiedy patrzę na ilość materiału do nauczenia i liczbę kolokwiów w przyszłym tygodniu.
Prawdopodobnie nie pojawi się kolejny wpis o Bondzie w przyszłą sobotę (a mam plan, że wstawiam je co drugą sobotę), bo wątpię, że wyrobię się z dwugodzinnym filmem, napisaniem recenzji i zdaniem wszystkich egzaminów.
Jeśli za dwa tygodnie nie powrócę, to znaczy, że poległam na polu walki (ale nie bez walki).
Pozdrawiam,
Zielona Małpa
FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail