Zobaczyłam tylko krótki błysk
I ciemność wróciła na miejsce,
Zmienił się gwiazd na niebie szyk,
A ja błagałam o więcej.
Chciałam pomyśleć jakieś życzenie,
Bo niezbyt hojny bywał los,
Lecz zamiast ująć pragnienie w słowa,
Usłyszałam sumienia głos.
Mówiło, że zamiast liczyć na cud,
Mogę wziąć życie we własne ręce
I tymi rękami uczynić ten cud,
Zamiast wciąż prosić o coraz więcej.
29. 03. 2012