
Wielkie nadzieje, czyli długa historia małego Pipa
Ten rok zaczęłam od podwójnej klasyki. Najpierw przeczytałam Wojnę światów H. G. Wellsa, a potem dokończyłam Wielkie nadzieje Charlesa Dickensa.

Ten rok zaczęłam od podwójnej klasyki. Najpierw przeczytałam Wojnę światów H. G. Wellsa, a potem dokończyłam Wielkie nadzieje Charlesa Dickensa.

Klasyka literatury ma to do siebie, że trzeba chcieć ją poznać, żeby sprawiała przyjemność. Dlatego też często z własnej woli […]

Opowiadania z Sherlockiem Holmesem w podstawówce otworzyły mi drogę do kryminałów. Nie wiedziałam wtedy, jak bardzo wciągnie mnie świat zbrodni. […]

Przed moją czytelniczą przerwą przeczytałam całą masę książek. Znalazły się wśród nich romanse, kryminały, obyczajówki, odrobina fantastyki i powieści przygodowych. […]