Kiedyś w liceum próbowałam poderwać pewnego chłopaka. Po kilku próbach uznałam, że skupię się na swoich umiejętnościach. Nasza rozmowa zeszła na tematy związane mniej lub bardziej bezpośrednio związane z jedzeniem.
– Wiesz, umiem piec ciasta, ciasteczka, pierniki, muffinki. Mam nadzieję, że lubisz – powiedziałam z lekkim uśmiechem.
– Nie, są dla mnie za słodkie – odpowiedział, po czym wziął kolejnego gryza (wcale nie słodkiego) Snickersa.
FacebooktwitterpinterestlinkedinmailFacebooktwitterpinterestlinkedinmail