literatura polska

Biuro przesyłek niedoręczonych, czyli odrobina świątecznej magii kilka tygodni po świętach

Chęć przeczytania czegoś leciutkiego jak piórko pojawiła się u mnie jeszcze w grudniu. Ale ze względu na natłok obowiązków i…

9 lat ago

Szepty dzieciństwa, czyli historia szarego życia

Blog Anny Sakowicz był jednym z pierwszych, które czytałam zaraz po założeniu własnego. Wprawdzie teraz rzadko już na niego zaglądam,…

9 lat ago

Dziewczyna z Dzielnicy Cudów, czyli zaginięcie w alternatywnej Warszawie

Wciąż daję szansę kolejnym polskim pisarzom, dlatego też sięgnęłam po powieść fantastyczną Anety Jadowskiej. Dziewczyna z Dzielnicy Cudów na pewno…

9 lat ago

Podsumowanie grudnia, czyli koniec bez przytupu

Zeszłoroczny grudzień był nad wyraz niezimowy tym razem. Nie udało mi się przeczytać świątecznej książki (zaledwie jedno opowiadanie) ani obejrzeć…

9 lat ago

Fragmenty zdarzeń, czyli ile może kryć przeszłość

Lubię sięgać po debiuty, bo pozbawiam się wtedy wszelkich uprzedzeń. Nie znam stylu pisania autora, nie wiem, jak bardzo mnie…

9 lat ago

Podsumowanie października, czyli spotkania z Morganem Freemanem

Tegoroczny październik okazał się dla mojego samopoczucia jeszcze bardziej nieprzyjemny niż wrzesień. Myślałam, że nic nie zdołuje mnie bardziej, ale…

9 lat ago