Nie ma to jak pechowy piątek trzynastego. Serio. Obudziłam się ze świetnym humorem, pełna sił, mimo zarwanej nocy, poszłam na…
Zginęłam pod książkami. Wciąż siedzę i się uczę. Raczej mam już dość tego wszystkiego, ale przepycham się do przodu, bo…
Moja długa nieobecność na blogu była spowodowana pewnymi problemami, z którymi w końcu jakoś sobie poradziłam. Nie wiem, czy wrócę…
Mam wiele zasad, których staram sie trzymać. Pomaga mi to zachować względny porządek w moim życiu. Wiem na przykład, że…
Czuję zmęczenie w każdej kosteczce i w każdym najmniejszym mięśniu mojego ciała. Mój umysł pracuje na dość zwiększonych obrotach, więc…
Życie często daje nam w kość. Mi w tegoroczne wakacje aż kilkakrotnie. Gdzieś w połowie lipca dowiedziałam się, że bardzo…
Lubię spokojne, wczesnojesienne popołudnia, kiedy za oknem dominuje pomarańcz i przyduszona zieleń. Szkoda, że ten okres się już kończy, bo…
Oj zaniedbałam bloga. Za co z jednej strony przepraszam, a z drugiej nie żałuję, bo wiem, że dobrze poświęciłam ten…
Tyle się ostatnio słyszy o ocenianiu ludzi po wyglądzie. A konkretnie o tym, że nie powinno się tego robić, bo…
Ostatnio udało mi się namówić mamę, żeby pozwoliła mi na obiad przyrządzić zupę, którą zwiemy eintopf. Z języka niemieckiego oznacza…