Z życia wzięte

Piątek trzynastego – tym razem rzeczywiście pechowy

Nie ma to jak pechowy piątek trzynastego. Serio. Obudziłam się ze świetnym humorem, pełna sił, mimo zarwanej nocy, poszłam na…

12 lat ago

Zbuntowana Patka

Zginęłam pod książkami. Wciąż siedzę i się uczę. Raczej mam już dość tego wszystkiego, ale przepycham się do przodu, bo…

12 lat ago

Powroty

Moja długa nieobecność na blogu była spowodowana pewnymi problemami, z którymi w końcu jakoś sobie poradziłam. Nie wiem, czy wrócę…

12 lat ago

Zakład?

Mam wiele zasad, których staram sie trzymać. Pomaga mi to zachować względny porządek w moim życiu. Wiem na przykład, że…

13 lat ago

Chwilowa euforia

Czuję zmęczenie w każdej kosteczce i w każdym najmniejszym mięśniu mojego ciała. Mój umysł pracuje na dość zwiększonych obrotach, więc…

13 lat ago

Smutne wieści

Życie często daje nam w kość. Mi w tegoroczne wakacje aż kilkakrotnie. Gdzieś w połowie lipca dowiedziałam się, że bardzo…

13 lat ago

Jak ubarwiam jesienne, senne dni

Lubię spokojne, wczesnojesienne popołudnia, kiedy za oknem dominuje pomarańcz i przyduszona zieleń. Szkoda, że ten okres się już kończy, bo…

13 lat ago

Nienajlepsze doświadczenia i przygody niezależne od pogody

Oj zaniedbałam bloga. Za co z jednej strony przepraszam, a z drugiej nie żałuję, bo wiem, że dobrze poświęciłam ten…

13 lat ago

Ładne oczy masz, komu je dasz?

Tyle się ostatnio słyszy o ocenianiu ludzi po wyglądzie. A konkretnie o tym, że nie powinno się tego robić, bo…

13 lat ago

Wszystko zusammen do kupy, czyli mój domowy eintopf z dedykacją dla Smacznego Turysty

Ostatnio udało mi się namówić mamę, żeby pozwoliła mi na obiad przyrządzić zupę, którą zwiemy eintopf. Z języka niemieckiego oznacza…

13 lat ago