Categories: Z życia wzięte

Chwilowa euforia

Czuję zmęczenie w każdej kosteczce i w każdym najmniejszym mięśniu mojego ciała. Mój umysł pracuje na dość zwiększonych obrotach, więc nie ma się co dziwić.

Wczoraj jednak, z niewiadomego powodu poczułam się tak lekko i cudownie, że robiąc sobie kolację tańczyłam sobie po kuchni i śpiewałam razem z radiem. Na tę krótką chwilę poczułam się tak, jak wtedy, gdy połowa mojego świata nie runęła jeszcze w gruzach. Wspaniale było bezwzględnie cieszyć się z życia choć na chwilę. Mam nadzieję, że będzie się to powtarzało, bo dobrze się wtedy czułam.

Pozdrawiam.

Zielona Małpa

View Comments

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago