Już od dłuższego czasu tłumiłam w sobie moje skłonności do bycia prawdziwym geekiem. Wiesz, osobie dorosłej, pracującej na pełny etat…
Styczeń, jak co roku obfituje u mnie w filmy. Co poradzę na to, że wraz z początkiem roku chcę nadrobić…
Zeszłoroczny grudzień był nad wyraz niezimowy tym razem. Nie udało mi się przeczytać świątecznej książki (zaledwie jedno opowiadanie) ani obejrzeć…
Jak niemal co roku, 25. grudnia przyszedł czas na obejrzenie kolejnego świątecznego odcinka Doktora Who. Czy Twice upon a time…
Lipiec nie obfitował w kulturę jakoś bardzo mocno. Nie zmienia to jednak faktu, że muszę ten miesiąc jakoś podsumować. Więc…
Piękny miesiąc maj został przeze mnie wykorzystany na miarę moich tegorocznych możliwości. Z czterech (albo pięciu - jeśli liczyć przedłużony…