Podsumowania

Kulturalne podsumowanie roku 2017

Nie mogę dłużej odwlekać kulturalnego podsumowania roku 2017, bo w końcu nie zrobię go wcale. (więcej…)

9 lat ago

Podsumowanie grudnia, czyli koniec bez przytupu

Zeszłoroczny grudzień był nad wyraz niezimowy tym razem. Nie udało mi się przeczytać świątecznej książki (zaledwie jedno opowiadanie) ani obejrzeć…

9 lat ago

Podsumowanie listopada, czyli miesiąc seriali

Listopad co roku jest dla mnie ciężkim miesiącem. Zawsze spada mi samopoczucie, łapie mnie niemoc twórcza i nadużywam wtedy kawy,…

9 lat ago

Podsumowanie października, czyli spotkania z Morganem Freemanem

Tegoroczny październik okazał się dla mojego samopoczucia jeszcze bardziej nieprzyjemny niż wrzesień. Myślałam, że nic nie zdołuje mnie bardziej, ale…

9 lat ago

Podsumowanie września, czyli początek jesieni, początek wszystkiego

Uwielbiam jesień, więc wrzesień co roku kojarzy mi się całkiem dobrze. Zapalam w końcu świeczki, dodaję cynamon do kawy, wyciągam…

9 lat ago

Podsumowanie sierpnia, czyli małpa małpę małpą pogania

Jestem inną osobą niż na początku sierpnia. A już na pewno różnię się od samej siebie z początku lipca tego…

9 lat ago

Podsumowanie lipca, czyli oddech po długim bezdechu

Lipiec nie obfitował w kulturę jakoś bardzo mocno. Nie zmienia to jednak faktu, że muszę ten miesiąc jakoś podsumować. Więc…

9 lat ago

Podsumowanie czerwca, czyli sama już nie wiem

Tegoroczny czerwiec jakoś mnie nie zachwycił. Generalnie zaczynałam go z perspektywą braku mieszkania na lipiec, braku pracy, niedokończoną pracą magisterską…

9 lat ago

Podsumowanie maja, czyli nie tak źle, jak myślałam, ale nie tak dobrze, jak mogło być

Piękny miesiąc maj został przeze mnie wykorzystany na miarę moich tegorocznych możliwości. Z czterech (albo pięciu - jeśli liczyć przedłużony…

9 lat ago

Podsumowanie kwietnia, czyli wszystkiego (prawie) po równo

Ten kwiecień zdecydowanie nie był najlepszym miesiącem w moim życiu. Ale zdecydowanie udało mi się zachować równowagę w czytaniu i…

9 lat ago