Książki

Buntowniczka z pustyni, czyli podróż z piachem w butach

Na początku tego roku w Social Media zaczęła pojawiać się przepiękna niebieska okładka ze złoceniami. Początkowo zachwyciłam się nią, ale nie na tyle, żeby od razu ją przeczytać. W końcu jednak doczekałam chwili, kiedy Buntowniczka z pustyni trafiła w moje ręce.

Buntowniczka z pustyni – Alwyn Hamilton

Fabuła

Amani ma tylko jedno marzenie – uciec z zabitej dechami dziury, jaką jest miasteczko Dustwalk, w którym mieszka. Kobiety traktowane są tam jak towar, mężczyźni niemal jak bogowie, a ostatnio mieszkańcom zaczęły mocniej doskwierać głód i pragnienie. Amani jest doskonałym strzelcem, dlatego wybiera się do Deadshot, aby w zawodach strzeleckich wygrać pieniądze, które chce przeznaczyć na ucieczkę. Nie wszystko idzie po jej myśli, ale poznaje tajemniczego chłopaka, który później w pewnym sensie pomaga jej uciec z Dustwalk. Wtedy zaczyna się podróż dwójki osób, które nie do końca potrafią być ze sobą szczere.

Akcja powieści toczy się w dużym stopniu na pustyni i w pustynnych miasteczkach. Nieodzownym elementem narracji jest wszechobecny piasek, upał i pragnienie doskwierające bohaterom. Buntowniczka z pustyni okazała się dość nieoczekiwaną mieszanką kultury Bliskiego Wschodu i Dzikiego Zachodu z odrobiną magii i wierzeń, a jednocześnie powieści młodzieżowej w nurcie Young Adult.

Bohaterowie

Tytułowa buntowniczka z pustyni nie jest postacią o kryształowo czystych zamiarach. Wręcz przeciwnie, można jej wiele zarzucić, ale na pewno nie można jej winić za jej podejście do życia. Jako zuchwała nastolatka absolutnie nie odnajduje się w świecie, w którym przyszło jej żyć. Dlatego też robi wszystko, żeby z tego świata czym prędzej się wyrwać. Nie boi się oszukać towarzysza podróży, czy zaatakować kogoś, kto staje jej na drodze.

Chłopak, którego Amani poznaje w Deadshot, pomaga swojej współtowarzyszce, ale nie robi tego bezinteresownie. Nie zdradza jednak swoich zamiarów, ani też swojej prawdziwej tożsamości. Czasem tylko zapomina się i wspomina Amani o swoim bracie, za każdym razem szybko kończąc ten temat.

Zarówno Amani, jak i Jin, zostali przez autorkę wykreowani w taki sposób, że intrygują nawet wtedy, gdy zdradzają swoje największe tajemnice. Amani, wbrew często stosowanym motywom, w trakcie powieści staje się słabsza, niż była na początku, ponieważ dowiaduje się o sobie czegoś, o czym przez całe życie nie miała pojęcia.

Jak na książkę młodzieżową przystało, pojawia się tu wątek romantyczny, który na szczęście nie dominuje fabuły. Dzięki niemu można odpocząć nieco od politycznych zagrywek, których w świecie Amani nie brakuje.

Język

Buntowniczka z pustyni jest debiutem literackim Alwyn Hamilton i muszę przyznać, że jak na pierwszą książkę, autorka spisała się naprawdę nieźle. Doskonale opisuje stworzony w głowie świat, dzięki czemu nie miałam żadnych problemów, żeby mentalnie przenieść się na dłuższą chwilę do świata skąpanego słońcem i naznaczonego suszą. Opisy, choć obszerne, nie przeszkadzały w prowadzeniu fabuły, co naprawdę doceniłam.

Jedyne, co nie do końca przypadło mi do gustu to zakończenie. W porównaniu do reszty książki wypada blado i jest przeładowane bohaterami. Jako że zakończenie w książce jest istotnym jej elementem, cała moja ocena nieco spada. Na szczęście jednak nie jest to zakończenie historii, ale zaledwie jej części. Kolejny tom powieści został już wydany pod tytułem Zdrajca tronu i nie ma opcji, żebym nie przeczytała kontynuacji.

 

O innych książkach przeczytasz w kategorii KSIĄŻKI.

Tu przeczytasz recenzję drugiego tomu trylogii – Zdrajca tronu.

Zielona Małpa

View Comments

  • Przymierzam się do tej książki od jakiegoś czasu. Zaciekawiła mnie, kiedy zobaczyłam ją na zagranicznym booktube i tak przymierzam się, przymierzam i się przymierzyć nie mogę. Jednak chyba czas najwyższy po nią sięgnąć! :)

    • Czyta się ją szczególnie dobrze właśnie jesienią, bo aż rozgrzewa od środka na samą myśl o pustynnych upałach :)

  • Nie mogę chyba wchodzić na blogi książkowe:D kolejna książka, która bardzo mnie zaciekawiła. Dziękuję za recenznję :D

  • Pierwsze slysze albo nie pamietam w ogole cooo? Tylko szkoda tej koncowki ;) Ale skoro chcesz czytac dalej to warto sie zapoznac!

    • Końcówka trochę przeładowana, ale mimo wszystko nie była tragiczna. A biorąc pod uwagę fakt, że to docelowo trylogia, może się okazać, że tylko takie zakończenie wchodziło w grę.

  • Niestety, ale ta książka mnie rozczarowała. Po 50 stronach ją odłożyłam, była dla mnie zbyt schematyczna,.

    • Ja rzadko sięgam po książki młodzieżowe z wątkami fantastycznymi, więc może stąd moja pozytywna opinia. Dla mnie Buntowniczka z pustyni okazała się naprawdę przyjemnym odświeżeniem po serii kryminałów :)

  • Szkoda zakończenia, ale i tak uważam, że najsłabszy finał jest w ostatnim Dworze Maas :)

    • Akurat Dwory mnie nie kręcą :) Słyszałam o nich sporo dobrego i sporo złego, ale ostatecznie raczej po nie nie sięgnę. Nie mój gatunek przy takiej objętości :P

  • Zawsze się zastanawiam, co jest gorsze fajna książka i kiepskie
    zakończenie, czy kiepska książka z fajnym zakończeniem. Chyba lepiej
    przeczytać coś fajnego, nienużącego, niż męczyć się całą książkę dla
    kilku wersów ekscytującego zakończenia. Mam nadzieję, że pozostałe tomy
    zrekompensują Ci zniesmaczenie po finiszu Buntowniczki.

    • Zakończenie może sobie być, jakie chce. Po kiepskim zostaje niedosyt. Po kiepskiej książce zostaje zawód, a to znacznie gorsze uczucie ;)

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago