Nazwisko Glukhovsky kojarzy się głównie z trylogią Metro, której swoją drogą jeszcze nie przeczytałam. Sam autor ponoć tworzy dość mało…
Zeszłoroczny grudzień był nad wyraz niezimowy tym razem. Nie udało mi się przeczytać świątecznej książki (zaledwie jedno opowiadanie) ani obejrzeć…
Czarna małpa Zachara Prilepina to jedna z tych książek, które przeczytałam wyłącznie dlatego, że przyciągnęły moją uwagę w bibliotece. Carte…