Już prawie połowa marca, więc czas najwyższy na podsumowanie filmowe lutego. (więcej…)
Kiedyś pisałam miesięczne podsumowania, w których dzieliłam się obejrzanymi serialami i filmami oraz przeczytanymi książkami. Nie zamierzam wracać do tej…
Ach, ten maj! Świat zakwita, dopada mnie coroczna wiosenna depresja, pogoda pozwala wyjrzeć przez okno. Szkoda tylko, że kulturalnie leżę…
Zeszłoroczny grudzień był nad wyraz niezimowy tym razem. Nie udało mi się przeczytać świątecznej książki (zaledwie jedno opowiadanie) ani obejrzeć…
Listopad co roku jest dla mnie ciężkim miesiącem. Zawsze spada mi samopoczucie, łapie mnie niemoc twórcza i nadużywam wtedy kawy,…
Tegoroczny październik okazał się dla mojego samopoczucia jeszcze bardziej nieprzyjemny niż wrzesień. Myślałam, że nic nie zdołuje mnie bardziej, ale…