Jak już pisałam kilka dni temu, telewizja FOX postanowiła wypuścić 6-odcinkowy miniserial będący kontynuacją (po 14 latach przerwy)
Z archiwum X. Wiadomość ta bardzo mnie cieszyła i jak głupia oglądałam codziennie jeden odcinek serialu od lipca, aby wziąć udział w akcji i zdążyć obejrzeć wszystkie stare sezony przed rozpoczęciem nowego. Prawie nie oszukiwałam.
Dzisiaj pojawił się pierwszy nowy odcinek (według czasu amerykańskiego wczoraj), dosłownie za chwilę pojawi się kolejny, a ja… boję się, że potwornie zawiodę się na serialu, wobec którego żywiłam tak duże oczekiwania. Komuś wyda się to dziwne, bo jak można przejmować się jakimś serialem? No cóż… Myślę, że każdy ma oczekiwania wobec kogoś bądź czegoś. Ja wymagam od tego serialu, aby był wspaniały, aby przeniósł mnie w te czasy, kiedy podglądałam telewizję zza drzwi. Serial ten w dużym stopniu mnie ukształtował, sprawił, że stałam się otwarta na zjawiska niewyjaśnione i na teorie spiskowe. Mam więc ogromne oczekiwania i tak bardzo boję się, że się zawiodę. Zrozumie to tylko taki serialomaniak, jak ja.
Mam nadzieję, że zbiorę w sobie dość siły, aby jednak włączyć ten pierwszy odcinek i że będzie on tak wspaniały, jak za dawnych lat, a nawet lepszy, bo okraszony dawką współczesnych efektów specjalnych. Nie dowiem się, jak nie obejrzę.
Pozdrawiam,
Zielona Małpa
View Comments
Oj, jak bardzo Cię rozumiem! mając w pamięci poprzednie odcinki, z których niektóre wciskały w fotel też obawiałabym sie rozczarowania, ale chyba dużo zależy od naszego nastawienia. Przekonałam się, ze im bardziej rozreklamowany film a moje nastawienia podkręcone na maksa, to często przezywam rozczarowania. Podobnie jest przy powtórnym oglądaniu niektórych filmów, często nie wydaja się już takie "wow", ale to pewnie tez nasz gust sie zmienia. Jestem ciekawa więc Twojej opinii o mini serialu.
Jak się odważę go obejrzeć, to z pewnością podzielę się spostrzeżeniami i opinią :)
To życzę Ci żebyś się nie zawiodła :D
Mam kolegę, który interesuje się takimi "niewyjaśnionymi sprawami", może mu polecę ten serial :D
Pozdrawiam.
Obowiązkowy serial dla amatorów niewyjaśnionego :)
Rozumiem Ciebie doskonale, bo też tak mam czasem z rzeczami (w tym serialami) które lubię. Choć mam wrażenie, że jak mam za duże oczekiwania i im bardziej czekam to bardziej się potem zawodzę, bo moja kreatywność i wyobrażenia co do akcji wykraczają poza dzieło scenarzystów :D
Dlatego właśnie tak bardzo boję się włączyć ten odcinek :)
Podobnie zareagowały dwie bliskie mi osoby, które znają i lubiły "stare" "X-Files". Ja widziałam niewiele odcinków tych dawnych serii, więc niewiele wiem.
To przez oczekiwania. Im większe stawiamy, tym łatwiej nas zawieść.
Znam to, też się bałam :D Może co ja wiem o tym serialu, po przecież nie chodziłam jeszcze do przedszkola, kiedy został zakończony, jednak uwielbiam takie klimaty lat 90-tych, więc od kilku lat jestem nim niesamowicie zafascynowana...obejrzałam w całości dopiero 3 sezony i kilka wyrywkowych odcinków dawno temu. Te najnowsze są dobre, nie najwspanialsze, ale dobre. Fajnie widzieć ulubionych aktorów po tylu latach znów razem. Czekam z niecierpliwością na kolejne, zobaczymy, jak będzie :D
Ja chyba zaczekam na wszystkie nowe odcinki i wtedy zrobię sobie maraton :)