Categories: Blogowo

Terravita – zawsze ze mną!

Kiedy myślę o moim dzieciństwie, widzę dwie wersje siebie. Jedna to mała, szczerbata wiercipięta biegająca po podwórku, z wiecznie zdartymi kolanami i brudnymi rękami. Druga to nad wyraz spokojna, czyściutka dziewczynka, siedząca w swoim wygodnym fotelu (tym samym, co teraz), czytająca kolejną książkę i zagryzając herbatę czekoladą.
Najlepszym i najczęstszym prezentem na święta, czy urodziny, była właśnie pyszna czekolada i ciekawa książka.

Obecnie najczęściej jem czekoladę do popołudniowej kawy i przed każdym kolokwium. Założę się, że kilka kostek skonsumuję również tuż przed moją obroną.
Uwielbiam dźwięk otwieranego opakowania z czekoladą. Nieistotne, czy to klasyczne opakowanie ze sreberkiem, czy takie z miękkiej folii, które otwiera się jak duży batonik. Muzyka dla moich uszu. Zresztą, widać to na powyższym obrazku.
Nie od dziś wiadomo, że czekolada ma różne pozytywne właściwości. Dla osób, które piją dużo kawy i jedzą dużo czekolady, dobrą wiadomością jest to, że czekolada zawiera w sobie (w zależności od rodzaju) stosunkowo duże ilości magnezu, który kawa wypłukuje z organizmu. Szczególnie duże jej ilości. Niedobór magnezu wiąże się ze skurczami, niewyspaniem i podenerwowaniem. Również z omdleniami, jak się w moim przypadku okazało.
Czekolada sprawi, że będziesz szczęśliwy. Zawiera związki, które zwiększają produkcję hormonów szczęścia. Oczywiście nie należy z tym przesadzać, bo kiedy się przytyje od obżarstwa, wcale się szczęśliwym nie będzie.
Moją ulubioną czekoladą jest taka z dużą zawartością kakao, czyli popularnie gorzka czekolada. Kiedy tylko zobaczyłam, że Terravita wypuściła nową serię czekolad gorzkich z nadzieniem, nie mogłam im oprzeć się i zakupiłam kilka z nich. Szczególnie upodobałam sobie dwa smaki: czekolada 70% cacao z crunchy i owocami oraz czekolada 70% cacao nadziewana wiśniowa.
Powyższe gify zostały wykonane przeze mnie i są moją własnością.
Dla zainteresowanych: jest konkurs, w którym można wygrać ciekawe nagrody. Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału. Poniższy baner skieruje Was do strony z zasadami konkursu. Jest jeszcze czas do czwartku, więc spokojnie można wyrobić się przed imprezowym Sylwestrem!

Zielona Małpa

View Comments

  • Za czekoladą w postaci tabliczki nie tęskniłam nigdy, tak mam, ale czekolada jako dodatek to niezbędnik. Towarzystwo wiśni jest fantastyczne, różnych chrupiących dodatków także.
    Wszystkiego smacznego i wygranej życzę!

  • Obecnie bardzo staram się czekoladę ograniczać ze względu na prrryszcze, które mi potem wychodzą :) Ale uwielbiam ją. Jeden z najlepszych wynalazków ludzkości :)

  • Raz na jakiś czas potrafię zjeść całą tabliczkę czekolady, ale lubię tylko gorzką bez nadzienia.

  • Średnio przepadam za czekoladą a gorzką to już omijam szerokim łukiem :) Za to mój mąż i syn bardzo lubią :)

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago