Ostatni miesiąc był strasznie pracowity, od Wielkanocy każdy tydzień zawierał w sobie jakieś kolokwium, kilka wejściówek i sprawozdania. Z tego powodu bardzo cieszyłam się na dwudniowy wypad w góry podczas weekendu majowego, aby móc w końcu odpocząć i przynajmniej na chwilę nie myśleć o studiach.
Wraz z chłopakiem i jego znajomymi wybraliśmy się do Szklarskiej Poręby. Drugi raz w życiu zaspałam, za co winię siebie, bo nie mogłam się wyspać od dwóch tygodni. Miałam być o 6:30 pod akademikiem, aby zdążyć na pociąg z małym zapasem, a obudziłam się o 6:20. W piętnaście minut byłam gotowa i wybiegałam z mieszkania. Chwilę później byłam już pod akademikiem. Zdążyliśmy na tramwaj i tym samym na pociąg. Można sobie wyobrazić, że pociąg, którym jechaliśmy, był kompletnie zapełniony już we Wrocławiu. Na szczęście część ludzi wyszła na wcześniejszych przystankach, dlatego nie musieliśmy stać ponad trzy godziny. W trakcie podróży pociągiem pogoda zmieniła się ze słonecznej i przyjemnej do deszczowej i chłodnej. Ze względu na to, że nie zdążyłam rano wypić kawy i byłam niewyspana, modliłam się o kawę właśnie… Niestety musiałam zadowolić się energy drinkiem.
Kiedy dotarliśmy na miejsce, padał śnieg z deszczem. Mimo to wyruszyliśmy z uśmiechami na twarzy w góry. Po godzinie deszcz przestał padać i więcej nas nie zaskakiwał. Zdobyliśmy Szrenicę i poszliśmy dalej, aż do Śnieżnych Kotłów, po czym rozdzieliliśmy się. Ja z chłopakiem wróciliśmy do Szklarskiej Poręby, zameldowaliśmy się w hotelu i poszliśmy na grzańca. Udało nam się znaleźć bardzo ładną knajpkę z górskim klimatem karczmy. W blasku świec wypiliśmy cudownie ciepłego grzańca i poszliśmy z powrotem do hotelu.
Następnego dnia chodziliśmy sobie po Szklarskiej Porębie. Zaczęliśmy od centrum, w którym aż roiło się od ludzi i stoisk z pamiątkami (zastanawiam się nad postem na ten temat). Potem poszliśmy zobaczyć Sowie Skały, które znajdują się w lesie w Szklarskiej Porębie. Na szczęście podejście było łagodne, bo po pierwszym dniu miałam zakwasy. Poszliśmy zjeść obiadek, który okazał się przepyszny (pierś z kurczaka ze szpinakiem i zapiekana z oscypkiem). Po obiedzie dało nam się jeszcze zobaczyć skałę Grzybek, która znajdowała się blisko PKP i wróciliśmy do Wrocławia.
Dawno nie miałam tak relaksującego weekendu. Polecam wszystkim wypad w góry z grupą znajomych. Wróciłam zmęczona fizycznie, ale świeża psychicznie. Taki wypoczynek był mi bardzo potrzebny.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie,
Zielona Małpa
Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…
Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…
Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…
Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…
Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…
Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…
View Comments
Marzy mi się taki wypad, może kiedyś wreszcie się uda ;)
Narobiłaś mi smaka tym jedzonkiem :D
Ja planowałam wybrać się w góry z moim chłopakiem we wakacje, ale ostatecznie na planowaniu się skończyło i wygrało o wiele bliższe morze.
Ja uwielbiam szlarską porębę ;) ciesz się, że wam się udał wyjazd! ;)
Dobrze,że wyjazd Ci się udał ;-) Ja też muszę się w czerwcu gdzieś wyrwać ;)
Chcialoby sie po gorach pomyszkowac... A tak przy okazyji, to przyznac musze, ze Twoj blog jest jednym z moich ulubionych. Pozdrawiam :)
Siema :D Komentuje pod tym postem, bo też lubię góry i ogólnie trochę sobie pochodzić. Pamiętam, że pogoda była zawsze spoko. Szklarska poręba jest piękna, co prawda ja nie mam takiej pamięci dobrej, ze pamiętam, co dokładniej robiłem, ale oglądając zdjęcia, przypominam sobie jak było fajnie. Pozdrówki, i powodzenia w pisaniu inżynierki :D
Thanks for sharing. I read many of your blog posts, cool, your blog is very good. https://www.binance.com/kz/register?ref=53551167
Can you be more specific about the content of your article? After reading it, I still have some doubts. Hope you can help me. https://accounts.binance.com/el/register-person?ref=WTOZ531Y
I don't think the title of your article matches the content lol. Just kidding, mainly because I had some doubts after reading the article.
Thank you very much for sharing, I learned a lot from your article. Very cool. Thanks.