Categories: Bez kategorii

Zapaszki nie spod paszki

Jesteśmy otoczeni zapachami. Zapachy zapamiętujemy dłużej niż głosy, wygląd czy smak. Możemy za ich pomocą przywołać wspomnienia z dzieciństwa.

Chyba najbardziej kojarzonym zapachem jest woń chleba świeżo wyciągniętego pieca. Jest to sztandarowy przykład przywoływany w filmach, czy powieściach. Całe życie mieszkałam tuż obok piekarni, więc gdy tylko wiatr wiał w dobrą stronę, mogłam rozkoszować się tym cudownym zapachem.

Mam jednak trzy inne zapachy, które plasują się na moim osobistym podium.

Miejsce 3.

Brązowy medal otrzymuje skoszona trawa! Świeżo skoszona trawa… Dziś nieźle się rozmarzyłam, kiedy wracałam z zajęć. Wyobraziłam sobie, że ktoś w końcu kosi trawnik przed blokiem. Kiedy byłam już prawie na miejscu, zapach stał się bardzo realny. Okazało się, że rzeczywiście ktoś skosił trawsko i całe popołudnie raczyłam się tą wspaniałą wonią.

Miejsce 2.

Srebrny medal wędruje dla ziemi po deszczu. Chodzi mi tu o konkretny zapach, który powstaje wyłącznie wtedy, gdy na wyschniętą ziemię spadnie dość krótki, lecz intensywny  deszcz. Rzadko się zdarza, że zapach trafi w moją ulubioną nutę. Być może dlatego jest taki cenny.

Miejsce 1.

Na pierwszym miejscu jest przecudowny zapach szyi mojego chłopaka. Już jakiś czas temu zauważyłam, że bez względu na używane kosmetyki, w tym jednym konkretnym miejscu każdy pachnie wciąż tak samo. Jest to miejsce na granicy włosów i szyi, tuż za uchem. Nie wiem skąd to wynika, ale nie u każdego i dla każdego jest on wyczuwalny. Czytałam teorię, że to pewien rodzaj feromonów, które mają przyciągnąć naszą uwagę do osoby najbardziej różniącej się od nas genetycznie. Może coś w tym jest.

 

A jakie niecodzienne zapachy lubicie Wy?

Pozdrawiam,

zielonamalpa

Zielona Małpa

View Comments

  • No cóż mamy taki sam gust zapachowy, Oczywiście nie wypowiadam się o zapachu na pierwszym miejscu. Dorzucę jeszcze zapach jesieni i ognisk z palonych liści po sprzątaniu ogródków działkowych i pieczone w żarze ziemniaki.

  • Zapach słonecznych wiosennych poranków i ciepłych letnich wieczorów na plaży.

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

1 rok ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

2 lata ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

2 lata ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago