Przyznaję się do tego, że jestem potwornie zazdrosna o mojego chłopaka. Irytuje mnie, gdy wspomina o swoich znajomych, z którymi w jakiś sposób utrzymuje bliższe kontakty. Przykładem jest jego partnerka na laboratorium z chemii.
Z jednej strony wiem dokładnie, że Patryk nie jest świnią pod tym względem, z drugiej jest tylko facetem. To zżera mnie od środka i psuje mi nerwy.
Podobnie bezsilna czuję się wobec dawnych sympatii mojego chłopaka. Z doświadczenia wiem, że z pierwszą miłością walczy się trudno. Dodatkowo Patryk nieźle mi to utrudnił. Przez pierwsze kilka tygodni naszej znajomości wielokrotnie wspominał o dziewczynie, która podobała mu się chyba ze trzy lata. To naprawdę psuło mi humor.
Właśnie ze względu na fakt, że trudno radzić sobie z przesadną zazdrością, postanowiłam dziś, że krok po kroczku zwalczę w sobie tego potwora. Mam ich przecież tak wiele, a jeden mniej to zawsze jeden mniej. Nie wiem jeszcze jak to zrobię, musiałabym zacząć pewnie od zaufania. Tak też chyba zrobię. A potem się zobaczy.
A którego wewnętrznego potwora Wy zwalczylibyście jako pierwszego?
Pozdrawiam,
zielonamalpa
Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…
Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…
Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…
Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…
Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…
Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…
View Comments
Zazdrość to zdrowe uczucie, pod warunkiem, że nie przekracza się granic. Obie strony nie mogą jednak mieć do siebie pretensji o to, co było za nim się poznały. Trudno bowiem mieć pretensje o to, że się kogoś kochało. Myślę, ze swojego potwora musisz, tak jak sama napisałaś zwalczać zaufaniem i to takim prawdziwym. Bez kontrolowania. Jeśli ma się coś wydarzyć, to wypłynie. A jak Twój facet mówi o kobietach, które Cię "wkurzają" staraj się rozmowę skierować na inne tory w delikatny sposób, albo zainteresować go swoją osobą, macie przecież swoje sposoby, które działają na tych paskudnych facetów.
A i jeszcze jedno pokusom ulegają nie tylko faceci, ale i kobiety.