Osiem lat temu mój świat zatrzymał się na kilka chwil.
Papież Jan Paweł II był dla mnie wzorem. Był dowodem na to, że dobrzy ludzie istnieją. W oczach dziecka był on ideałem.
Pamiętam, że w telewizji puszczali wtedy pełno filmów dokumentalnych o papieżu Polaku. Przedstawiali w przepięknym świetle Jego dzieciństwo, młodość, posługę kapłańską i papieską.
Ciężko było mi patrzeć na cierpienia tak wielkiego człowieka. Rzadko modlę się tak intensywnie, jak wtedy.
W sobotę zmarł.
Dowiedziałam się o tym w niedzielę rano. Rozpłakałam się.
Pozdrawiam,
zielonamalpa
Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…
Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…
Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…
Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…
Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…
Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…
View Comments
21.37....
Cóż, tak to już niestety jest. Wszystko przemija prędzej czy później a człowiek wiary musi umieć się z tym pogodzić i radować się z tego co jest. Pozdrawiam