Na dobry początek mojej blogowej przygody postanowiłam podzielić się z Wami moim pierwszym wierszem. Z góry ostrzegam, że nie jest on najwyższych lotów.
Został napisany przeze mnie, kiedy byłam w czwartej klasie podstawówki w małym notesiku. Jako osoba niezwykle sentymentalna, do dziś mam w mojej „magicznej skrzyneczce” oryginalną kartkę z moim niezbyt ciekawym charakterem pisma z tamtych czasów.
Wyobraźnia
Puść wodze swej wyobraźni,
popłyń łódką do rzymskich łaźni.
Popłyń łódką w świat
i wróć myślami do dawnych lat,
snuj z uczuciem baśnie
nim świeczka życia Twego zgaśnie,
nim płomień zniknie,
to pajac szczęścia fikołka fiknie.
***
Taki właśnie był sam początek mojej twórczości.
Podzielcie się ze mną swoimi 'twórczymi pierwszymi razami’.
Pozdrawiam…
zielonamalpa
Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…
Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…
Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…
Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…
Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…
Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…