wydawnictwo Muza

Topieliska, czyli wypadek, zaginięcie i wątpliwości

Po Topieliska sięgnęłam tak szybko, jak tylko się dało. Moją uwagę zwróciłam szeroko zakrojona akcja marketingowa. W pewnym momencie bałam…

5 lat ago

Greenwich Park, czyli tajemnicza nowa ciężarna przyjaciółka

Przyznam, że miałam ostatnio taki okres, kiedy sięgałam głównie po książki mocno polecane i reklamowane. Tak oto sięgnęłam najpierw po…

5 lat ago

Sedinum, czyli historyczne tajemnice Szczecina

Ostatnio uświadomiłam sobie, że bardzo długo nie sięgałam po książki z gatunku thrillera przygodowo-historycznego. Czyli wszystko w klimatach książek Dana…

6 lat ago

Szeptacz, czyli thriller na granicy rzeczywistości

Po przeczytaniu kilku bardzo pochlebnych opinii o Szeptaczu, zachciało mi się przeczytać tę książkę. I tak zrobiłam. (więcej…)

7 lat ago