książka obyczajowa

To nie moja wina, czyli przed czym uciekamy

Sięgając po debiuty, zawsze mam z tyłu głowy, że mogę trzymać w ręce książkę przyszłego mistrza pióra, ale też mogę…

5 lat ago

Beach Read, czyli lato, sąsiad i niemoc twórcza

Jak każdy zdążył pewnie zauważyć, mieliśmy ostatnio kilka bardzo ciepłych (mało powiedziane) i słonecznych dni. Nie mogłam nie skorzystać z…

5 lat ago

Wielkie nadzieje, czyli długa historia małego Pipa

Ten rok zaczęłam od podwójnej klasyki. Najpierw przeczytałam Wojnę światów H. G. Wellsa, a potem dokończyłam Wielkie nadzieje Charlesa Dickensa.…

8 lat ago

Dżozef, czyli opowieść o lęku przed tym, co w naszej głowie

Gdzieś w zeszłym roku postanowiłam przeczytać książki Jakuba Małeckiego. Zaczęłam od Dygotu, potem sięgnęłam po świeżą jeszcze Rdzę, a teraz…

8 lat ago

Biuro przesyłek niedoręczonych, czyli odrobina świątecznej magii kilka tygodni po świętach

Chęć przeczytania czegoś leciutkiego jak piórko pojawiła się u mnie jeszcze w grudniu. Ale ze względu na natłok obowiązków i…

9 lat ago

Szepty dzieciństwa, czyli historia szarego życia

Blog Anny Sakowicz był jednym z pierwszych, które czytałam zaraz po założeniu własnego. Wprawdzie teraz rzadko już na niego zaglądam,…

9 lat ago