Sięgając po debiuty, zawsze mam z tyłu głowy, że mogę trzymać w ręce książkę przyszłego mistrza pióra, ale też mogę…
Jak każdy zdążył pewnie zauważyć, mieliśmy ostatnio kilka bardzo ciepłych (mało powiedziane) i słonecznych dni. Nie mogłam nie skorzystać z…
Ten rok zaczęłam od podwójnej klasyki. Najpierw przeczytałam Wojnę światów H. G. Wellsa, a potem dokończyłam Wielkie nadzieje Charlesa Dickensa.…
Gdzieś w zeszłym roku postanowiłam przeczytać książki Jakuba Małeckiego. Zaczęłam od Dygotu, potem sięgnęłam po świeżą jeszcze Rdzę, a teraz…
Chęć przeczytania czegoś leciutkiego jak piórko pojawiła się u mnie jeszcze w grudniu. Ale ze względu na natłok obowiązków i…
Blog Anny Sakowicz był jednym z pierwszych, które czytałam zaraz po założeniu własnego. Wprawdzie teraz rzadko już na niego zaglądam,…