Ach ten Małecki. Jak trafia on za każdym razem prosto w serce? Jak wciąga w literaturę, która leży tak daleko…
Książki Jakuba Małeckiego należą do moich ulubionych. Uwielbiam to jego specyficzne połączenie ogromnej wrażliwości i prostego języka. Czy Saturnin też…
Kolejny raz przyszło mi sięgnąć po książkę Jakuba Małeckiego. Na Nikt nie idzie czekałam już od jakiegoś czasu. I przed…
Gdzieś w zeszłym roku postanowiłam przeczytać książki Jakuba Małeckiego. Zaczęłam od Dygotu, potem sięgnęłam po świeżą jeszcze Rdzę, a teraz…
Nie mogę dłużej odwlekać kulturalnego podsumowania roku 2017, bo w końcu nie zrobię go wcale. (więcej…)
Tegoroczny październik okazał się dla mojego samopoczucia jeszcze bardziej nieprzyjemny niż wrzesień. Myślałam, że nic nie zdołuje mnie bardziej, ale…