Ostatnio pojawił się na blogu wpis, w którym wymieniłam trzy seriale, które chciałabym obejrzeć w najbliższym czasie. Problem w tym, że „najbliższy czas” może oznaczać miesiąc i równie dobrze pół roku. Dlatego w przypadku książek określiłam sobie konkretny termin. A ponieważ zostało mi do końca roku 5 miesięcy, to wybrałam 5 książek.
Powód, dla którego chcę przeczytać Ocean na końcu drogi jest dość prozaiczny. Po prostu mam tę książkę na mojej półce od… dzisiaj. Poszłam na zakupy do Biedronki i kosz z książkami jak zwykle przyciągnął moją uwagę. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz rzeczywiście coś tam kupiłam, ale tym razem nie mogłam się powstrzymać. Ostatni egzemplarz Oceanu na końcu drogi czekał na mnie niezniszczony, w twardej oprawie i za jedyne 9,90 zł. A Gaiman kusi mnie już od kilku miesięcy, więc ja skusiłam się na niego. Kto wie, czy nie będzie to pierwsza przeczytana książka z tej listy.
Tym oto sposobem dotarłam już do ostatniej pozycji na liście. Szczerze mówiąc, trudno nazwać ją książką, bo pod tą nazwą zazwyczaj kryje się jakaś gruba powieść, biografia czy zbiór krótszych form. A Zabójstwo przy Rue Morgue jest nowelą, czyli formą raczej krótszą niż dłuższą.
Jeśli nigdy nie słyszałeś tego tytułu, a uważasz się za fana Sherlocka Holmesa, zgiń i przepadnij maro nieczysta! No, może bez przesady, bo sama uważam się za miłośnika tego detektywa, a o noweli Edgara Allana Poego dowiedziałam się całkiem niedawno. No ale jak to się łączy? A tak, że bohatera Zabójstwa przy Rue Morgue uważa się za pierwszego detektywa literackiego i to ponoć tą postacią inspirował się Sir Arthur Conan Doyle, tworząc postać Sherlocka.
Jestem niezmiernie ciekawa tej historii, bo coś musi w niej być, skoro Doyle stworzył najbardziej znaną postać literacką inspirując się tym krótkim tekstem. Pozostaje mi przekonać się na własnych oczach.
Na mojej liście, jak widać, dominuje zbrodnia. Taki ze mnie szaleniec. Poza tymi książkami oczywiście będę czytała to, co akurat przykuje moją uwagę. Postanowiłam jednak w końcu ruszyć z moją listą pozycji do przeczytania i, żeby nie zniechęcić się już na początku, uznałam, że jedna taka książka miesięcznie będzie idealną ilością. A na gorszy miesiąc mam nowelę na kilkadziesiąt stron.
Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…
Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…
Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…
Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…
Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…
Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…
View Comments
Thanks for sharing. I read many of your blog posts, cool, your blog is very good.
Thanks for sharing. I read many of your blog posts, cool, your blog is very good.
I don't think the title of your article matches the content lol. Just kidding, mainly because I had some doubts after reading the article.
Thanks for sharing. I read many of your blog posts, cool, your blog is very good.
Can you be more specific about the content of your article? After reading it, I still have some doubts. Hope you can help me.
Thanks for sharing. I read many of your blog posts, cool, your blog is very good.