Categories: Z życia wzięte

Mglisty powrót

We wtorek wieczorem wracałam do Wrocławia po świętach. Powiem tyle: mgła taka, że nie wiadomo gdzie była droga a gdzie już nie. Strasznie jedzie się w mgle, kiedy dodatkowo szklanka na drodze. Nawet, jeżeli to nie ja prowadzę.

We mgle czuję się jak w nicości – ja i mgła i nic więcej. Niczego nie ma za mną, niczego przede mną, jakby ktoś usunął resztę świata. We mgle jest cicho, dźwięki są stłumione, niewyraźne. Szczególnie w zmrożonej mgle.

W delikatnej porannej mgle jest coś pięknego, nadprzyrodzonego. Ma się wrażenie, że jest się otoczonym przez duchy. Latem lubię jeździć rowerem, kiedy jeszcze mgła otacza okoliczne drzewa. Niestety, rzadko udaje mi się wstać tak wcześnie. Poza tym o tej porze zwierzęta często biegają po polach, więc do ezoterycznej mgły dochodzi element niepewności – czy tym razem coś mnie zauważy, czy jednak nie?

A co Wy sądzicie o mgle?

zielonamalpa

Zielona Małpa

View Comments

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago