Osobiście nie lubię tematu zombie. Ani w grach, ani w serialach, ani w książkach. Zazwyczaj omijam go szerokim łukiem. Jeśli ktoś spyta mnie, dlaczego ten temat tak mnie odrzuca, szczerze odpowiem, że nie wiem. Po prostu tak jest.
Kilka tygodni temu przeczytałam gdzieś informację, że w jakimś kraju panuje plaga zombie. Nie chodziło tu bynajmniej o żywe trupy, które magicznym sposobem powstały z grobów, ale o pewną chorobę, prawdopodobnie wywołaną grzybem, sprawiającą, że mózg zanikał albo przestawał normalnie funkcjonować – dokładnie nie pamiętam, bo nie umiem na szybko znaleźć tej informacji. Wydało mi się to ciekawe, zarazem jednak lekko przerażające. Jednak nie o takich żywych trupach mowa w dzisiejszej notce.
https://www.flickr.com/photos/isaiasmalta/
Kiedy chodzę codziennie na uczelnię, na zakupy, do chłopaka, czy dokądkolwiek, mijam bardzo dużo osób. Część z nich to zwyczajni przechodnie, którzy idą na uczelnię, na zakupy, do szkoły lub też do domu. Coraz więcej widzę żywe trupy, nie potrafiące żyć bez swojego telefonu, a tak naprawdę smartfona, który telefonem jest jedynie w niewielkim procencie. Przechodzą obok mnie osoby z pochylonymi głowami, często w okularach zerówkach z grubymi oprawkami. W dłoniach trzymają swoje dzieła współczesnej techniki i piszą niekończące się smsy, przeglądają selfie z zeszłego tygodnia… Z jednej strony fajnie mieć urządzenie, które ma tak wiele funkcji, że mózg jest prawie niepotrzebny. Z drugiej strony, osoby wpatrzone w swoje telefony są jak współczesne zombie. Idą i nie widzą, dokąd idą. Często niemal zahaczają o mnie, bo zauważają mnie dopiero, gdy znajduję się w zasięgu ich smartfonowego wzroku. Niecierpliwie czekam na moment, kiedy takie współczesne zombie przywali w słup, którego „przecież tam nie było”.
Życzę Wam, abyście nie byli takimi zombiakami. Podnieście wzrok, świat jest piękny. Ostatnio zimny i przerażająco niebezpieczny, ale nadal wspaniały. Zobaczcie go.
Pozdrawiam,
zielonamalpa
Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…
Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…
Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…
Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…
Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…
Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…
View Comments
Mnie też "zombie nie kręci", ale Twoje porównanie do mnie przemawia.. choć jest zasmucająco-przerażające..
Racja. Trzeba patrzeć na to, co jest wokół. :)
Ano taki niestety powstał niedawno podgatunek: smartfonowcy i jak najbardziej trafne jest ich porównanie do zombie. Najgorsze, że cierpią na tym relacje międzyludzkie; jakiś czas temu gdy zapisałem się po długiej przerwie na studia magisterskie dosłownie nie miałem z kim porozmawiać, bo każdy tylko z nosem w smartfonie.
Temat zombie nie należy do moich ulubionych. Żywe trupy wkradły się w moje ulubione gry komputerowe i jest ich coraz więcej. Nie rozumiem co ludzie w nich widzą.
Jeśli chodzi o smart-zombie to nawet wśród moich znajomych są osoby, które zawsze (dosłownie) są online na FaceBook'u, codziennie dodają nowe "słit focie" itp.
Pamiętam jak w wieku 11 lat bardzo chciałam założyć FB. Gdy już go miałam okazało się, że to nic wielkiego. W sumie co 11-latka może robić na Fejsie? Publikowanie bezsensownych notek i wrzucanie rozmazanych zdjęć w ogóle mnie nie kręciło (i dalej nie kręci). Ludziom, którzy marnują godziny dziennie na tym portalu szczerze współczuję ...
Piękna zmiana bloga <3 To zdjęcie mnie przeraża... Ale podobno im człowiek bogatszy tym szczęśliwszy... coś czuję, że tyto się jednak nie sprawdza :P
Ja też za zomnii nie przepadam. Mój ex oglądał jakiś beznadziejny serial w takiej tematyce, o jeny, co za bzdury... ;D
No i wreszcie ktoś dowiódł, że czeka nas apokalipsa. W szkole czuje, że już jestem w epicentrum... zaspanych, uzależnionych ludzi :) Pozdrawiam.
Your article helped me a lot, is there any more related content? Thanks!
Your article helped me a lot, is there any more related content? Thanks!