Categories: Bez kategorii

Słoneczne dni

Nie spodziewacie się jaka była moja radość, kiedy w piątek, podczas powrotu ze spotkania organizacyjnego, po raz pierwszy od kilku miesięcy na ziemi zobaczyłam swój wyraźny cień. Oficjalnie zaczął się okres słonecznych dni.

Wystarczyła ta odrobina promieni, aby poprawić mój humor, gdy szłam na 7:30 na zajęcia w poniedziałek. Nie, że nie lubię zimy, ale łatwiej jest być szczęśliwym, kiedy słoneczko ogrzewa twarz. Od razu robi się lżej na sercu i chce się żyć.

Nawet mam ochotę uczyć się na zajęcia, choć nie ma takiej potrzeby w większości.

 

Pozdrawiam,

zielonamalpa;)

Zielona Małpa

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago