Zgodnie z moją wczorajszą obietnicą, dziś na obiad zrobiłam pizzę.

Ciasto było prawie stuprocentową improwizacją – na szczęście wyszło chrupiące i pyszne. Powierzchnię wysmarowałam cienką warstwą przecieru pomidorowego i posypałam majerankiem i bazylią. Na to rzuciłam dwa rodzaje szynki (salami nie miałam akurat w lodówce) i pomidory. Na sam koniec przyszła pora na ser – potarłam średnią kostkę goudy. Całość posypałam jeszcze delikatnie bazylią i  włożyłam do piekarnika.

Po wyjęciu z piekarnika w całej kuchni zapachniało Włochami. Jestem dumna z efektu końcowego, ponieważ pizza smakowała nawet dziadkowi, który za „takimi wytworami” nie przepada.

A tu kilka zdjęć: (na środku efekt końcowy)

 

Pozdrawiam serdecznie,

zielonamalpa

Zielona Małpa

View Comments

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago