Categories: Bez kategorii

Zespolona w duchu

Muszę powiedzieć, że dzisiejszy dzień był naprawdę paskudny. Idąc rano do kościoła, przemarzłam i przemokłam. Byłam tak szczęśliwa, kiedy wróciłam do mieszkania, że od razu przebrałam się w ciepłe i przyjemne ciuchy i… zasiadłam do nauki.

Calutki dzień poświęciłam na zrozumienie liczb zespolonych. Wydaje mi się, że powoli coś mi w umyśle na ten temat kiełkuje. Wiadomo, że jest to zagadnienie o wiele trudniejsze niż rzeczy, o których uczyłam się do tej pory, ale wszystko jest dla ludzi i z odpowiednim nastawieniem jesteśmy w stanie nauczyć się wszystkiego.

W najbliższym czasie moje notki będą się ograniczały do kilku-kilkunastu zdań, ponieważ poświęcę zdecydowaną część czasu na uczenie się do kolokwiów i na sesję. Jeśli kogokolwiek tym zawiodłam, to przepraszam, ale blog jest rozrywką, studia bardziej obowiązkiem (tak ja to widzę).

 

Pozdrawiam serdecznie,

zielonamalpa

Zielona Małpa

Share
Published by
Zielona Małpa

Recent Posts

Krew elfów – Andrzej Sapkowski

Zrezygnowałam niedawno z abonamentu w Legimi i szukałam czegoś, co go zastąpi. A ponieważ aktualnie…

11 miesięcy ago

Bad Influence: The Perils of Kidfluencing

Każdy z nas ma pewne tematy, które przyciągają go jak magnes. Takie, które siedzą nam…

1 rok ago

Zrzutka Haywardów – Janice Hallet

Żałowaliście kiedyś jakiejś współpracy recenzenckiej? Ja trochę żałuję właśnie w tym momencie. Zrzutka Haywardów Janice…

1 rok ago

Kopia doskonała – Małgorzata Rogala

Kopia doskonała Małgorzaty Rogali to thriller, którego fabuła w znacznej części dzieje się we Francji.…

2 lata ago

Śmierć i inne szczegóły, czyli piękna wydmuszka

Serial Śmierć i inne szczegóły (ang. Death and other details) z zapowiedzi wydawał się serialem…

2 lata ago

Empire of Death

Pamiętacie, jak tydzień temu zachwycałam się poprzednim odcinkiem Doctor Who? I jak miałam nadzieję, że…

2 lata ago